Jagienka by Anna Lipińska
Welcome! You are browsing as a guest
Would you like to see 14 projects made from this pattern and much more? create a free account What am I missing?

Jagienka

Knitting
August 2016
Fingering (14 wpi) ?
21 stitches and 29 rows = 4 inches
in stockinette
500 - 700 yards (457 - 640 m)
size is totally adaptable and depends on the number of repeats of the pattern
This pattern is available for $5.00 USD buy it now

Jagienka - a medieval heroine from Polish literature.
A girl that was beautiful, kind and courageous, intelligent and full of life, sincere and generous.
The shawl reminds me of her a lot - it’s a bit rustic in appearance and when putting it on for the first time I imagined myself busy bustling about a medieval farm to check if everybody is doing their job. And how I wished I had a long braid to complete this picture!!!

The shawl is bottom-up, you start with 3 stitches and build up the volume as you continue.
You need to know basic lace stitches: ssk, k2tog, yo and sl1-k2tog-psso.
The pattern is mostly intuitive, there are some rows, however, where you have to pay closer attention to the yarnovers.
The wrong side is purled but, as the pattern uses both knit and purl stitches on the right side, its look is not of a purled wrong side but there is a kind of a pattern there as well.

The pattern can be customised by using different yarns, needle sizes, or adding repeats to the pattern. The best yarn weight would be fingering to DK.

The size depends totally on your preference, you just knit on until you reach desired size or you run out of yarn.

I wish you happy knitting and a beautiful final result!!!

PS. I love new people to test my designs! If you are interested in ever becoming a tester of my future patterns, do let me know by signing up HERE, in my group Yellow Mleczyk Designs.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Jagienka - ta sienkiewiczowska, ze Zgorzelic. Panna piękna, bystra i życiowo zaradna. Do tańca i do różańca :)
Chusta też taka trochę z innej epoki, przymierzyłam pierwszy raz i poczułam się jak panna Jagienka w Zgorzelicach krzątająca się wokół gospodarstwa. I jeszcze zdecydowanie poczułam, że do kompletu brakuje mi warkocza do pasa :)

Chusta jest dość prosta w wykonaniu, zaczyna się od dołu, od 3 oczek, i potem stopniowo zwiększają się jej wymiary. Ta metoda ma te zalety, że można dowolnie regulować rozmiar chusty oraz, że daje możliwość wyrobienia włóczki do prawie ostatniego metra.

Wzór wymaga znajomości podstawowych ściegów dziewiarskich, nie jest trudny, szybko staje się intuicyjny, w niektórych rzędach tylko trzeba uważać przy narzutach.

Na prawej stronie używane są zarówno oczka prawe jak i lewe, daje to ciekawszy efekt po obu stronach robótki, gdyż dzięki temu lewa strona ma też swój wzór i nie wygląda tak całkowicie na ‘lewą’. Jednocześnie, lewa strona jest przerabiana zawsze na lewo i nie wymaga dodatkowej uwagi.

Najlepsza to tej chusty jest włóczka średniej grubości, nie bardzo cieniutka typu lace i nie bardzo gruba - worsted czy chunky. Moja chusta jest wykonana z bawełny, testerki robiły z różnych rodzajów i gatunków. Moim zdaniem, najciekawiej wzór wygląda w jednym konkretnym kolorze, ale i cieniowane czy wielokolorowe włóczki też się tutaj dobrze sprawdzą. Pełna dowolność :)